Skanseny
 


O muzeach

czyli dlaczego nie należy mówić „skansen”

Muzea na wolnym powietrzu znane w Polsce także pod nazwą skansenów lub muzeów skansenowskich to miejsca, które mają za zadanie chronić zabytki kultury materialnej oraz promować wiedzę o nich. To także piękne miejsca, w których można w ciekawy sposób spędzać czas. Pokazują świat, który coraz szybciej odchodzi w przeszłość.

W Polsce ten rodzaj muzeów, które prezentujemy na naszej stronie, nazywany jest „skansenami”. Wszyscy znają tę nazwę i wiedzą, co się pod nią kryje. Niewiele osób jednak wie, skąd ona pochodzi. Skansen w języku szwedzkim oznacza bowiem szaniec lub wał obronny. Taką funkcję miało pełnić muzeum założone w 1891 roku przez Artura Hazeliusa na wyspie Djurgården w Sztokholmie — miało chronić szwedzką kulturę ludową (przede wszystkim ludową architekturę).

Na terenach dzisiejszej Polski pierwsze takie muzeum powstało w 1906 roku we Wdzydzach Kiszewskich (niedaleko Kościerzyny) w zaborze pruskim założone przez Izydora i Teodorę Gulgowskich. Drugim muzeum był „Skansen” założony przez Adama Chętnika w Nowogrodzie koło Łomży. To właśnie Chętnik wprowadził określenie „skansen” do języka polskiego. W żadnym innymi języku nie używa się tego określenia. Tego typu miejsca wszędzie są znane jako „muzea na wolnym powietrzu” (ang. open-air museum; niem. Freilicht Museu; fin. Ulkoilmamuseo; szw. Friluftmuseum). Nazwa „Skansen” jest używana wyłącznie jako nazwa muzeum założonego przez Hazeliusa. Pozostałe nazwy niekiedy odwołują się do muzeów chroniących regionalne i lokalne dziedzictwo. Samo określeń „open-air museum” trudno nawet znaleźć w słownikach angielskich, mimo że istnieją takie muzea jak „North of England Open Air Museum”, „Manx Open Air Folk Museum” czy „Blits Hill Open Air Museum”.

W Polsce słowo „skansen” nie zawsze ma dobre skojarzenia. Dlatego wyjaśnimy „c o  t o  j e s t  s k a n s e n ?”. Za tym określeniem kryje się instytucja, która nie tylko gromadzi obiekty, ale umieszcza je w pewnym kontekście możliwie najbardziej zbliżonym do tego, z jakiego zostały one wyjęte. Dlatego w muzealnych kościołach odprawiane są msze, w kuźniach nadal kuje się podkowy, a w piecach piecze chleb według przepisów sprzed lat. Taka praktyka to także realizacja współczesnej idei żywego muzeum.

skanseny.net